jem obiadokolację i czytam wiadomości w necie
JA: czy ty chcesz, żebym ja żyła?
ON: tak, ale w męczarniach
.
ON: a czemu się o to pytasz?
JA: bo czasami mam wrażenie, że próbujesz mnie wykończyć pod przykrywką wielkiej miłości
ON: a po czym tak wnioskujesz?
JA: np po torturach, które na mnie stosujesz przed snem
ON: aha
JA: chyba zacznę pisać pamiętnik i zacznę go "skoro czytasz ten pamiętnik, tzn, że już mnie wykończył"
ON: koniecznie
stoi. zacznę jutro :>