Menu

on i ja, czyli małżeński dialog

skutki skażenia ślubnego

ml logowo

autostrada

ml76

 

znak na autostradzie Amber one, czyli A1. 

 

No naprawdę, nie trzeba było ;-)

do_cena

ml76

w locie:

dziękuję Wam za wysłane smsy na naszego bloga. sami też wysłaliśmy :) uzbieraliśmy 2 (dwa) kropki, co jak na kompletny brak agitacji uważam za nasz wspólny sukces. niemniej nie przeszliśmy dalej, ale sam konkurs uważam za ciekawy. jak każdy ;) i buźka ode mnie dla was.  za smsy

a przede wszystkim

za wyniki w podsumowaniu roku na blox 2009 (pojawiamy się w kilku kategoriach). właściwie to wasza wina, bo tu ciągle klikacie. heh. uściski i gratulacje sobie i wam. ucałujcie się ode mnie :)

mało kto o tym wie, ale mam jednych z najfajniejszych komentatorów w kosmosie (czytaczy też, spoko), także czujcie się dziś przeze mnie wyróżnieni.

PS. nic za to nie będzie. mój zajebizm nic nie przewiduje, ale dziś jest dzień dobrego słowa. bosko to wymyśliłam, nie? :)

jesteście kochani :)

Z wielkim sentymentem zbieram wspomnienia odnośnie mima: 

Antyweb 

przypadki chodzą po miejscach

ml76

ML jest wszędzie. uzbierane i podrzucone przez czytaczy :) (stara notka zaadaptowana na potrzeby tej kategorii)

zdjecie od dr.ice 23.11.2009

20.11.2009

20.11.2009

zdjęcie otrzymane od komentatora

warszawa 2007

 

© on i ja, czyli małżeński dialog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci