Menu

on i ja, czyli małżeński dialog

skutki skażenia ślubnego

ślubne zabobony

ml76

jedziemy. w radio leci reklama jakiegoś salonu sukien ślubnych. facet szuka sukni z narzeczoną 

ON: właśnie, a dlaczego ja cię nie widziałem przed ślubem w sukni? dlaczego ze mną nie wybierałaś?

JA: wybierałam z twoją mamą, a nie z tobą, bo tradycja jest taka, że facet ma być oszołomiony efektem końcowym dopiero w dniu ślubu, a nie przed

ON: hm, no ja nie wiem

 

no ja wiem, bo w końcu ten wyraz twarzy z dnia ślubu będę pamiętać do końca życia i jest to świetny pomysł. jako panna młoda nie pozwól facetowi zobaczyć się w sukni wcześniej. dla własnej satysfakcji, a nie zabobonu, który mówi, że to przynosi pecha ;-)

PS. obudził się po 12 latach :-)  

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • unthinkable

    Nie mogę się doczekać tego wzroku ;)
    Ale ostatnio słyszałam, że ta tradycja jest dlatego, żeby faceci chociaż raz nie musieli po sklepach latać i siedzieć dwie godziny pod przymierzalnią... ;)

  • artnow

    Sam sobie wyobrażam jaką musiałem mieć minę, a byłem oniemiały pięknem.

    Moje zapiski

© on i ja, czyli małżeński dialog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci