Menu

on i ja, czyli małżeński dialog

skutki skażenia ślubnego

Tuk[m]any

ml76

JA: truk truk* 

JA: truk truk. wiesz co tak robi?

ON[z łazienki]: ty

JA: nie, tukany

ON: no przecież słyszę, że ty

JA: no ale...

ON: no przestań ze mnie wariata robić 

 

:D

 

***

ON: będę szedł przed tobą przez życie, chcesz?

JA: nie

ON: to za tobą

JA: nie. jak chcesz możesz iść obok

ON: nie mogę. musimy być jak indianie i  zostawiać jeden ślad

 

 

 

*polecam "Gringo" Cejrowskiego. Świetna książka. 

© on i ja, czyli małżeński dialog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci