Menu

on i ja, czyli małżeński dialog

skutki skażenia ślubnego

gender

ml76

ON [wraca]: co się stało?

JA: a nie wiem. coś tam wcisnęłam i się tak porobiło, więc to zostawiłam

ON: i to cię różni od mojej mamy

JA: tylko to?

ON: ona jak coś popsuje, to walczy z tym dalej, aż popsuje do końca, a ty zostawiasz znudzona, że się zepsuło. dlatego

JA: dlatego ja jestem twoją żoną, a nie mamą? 

ON: [wzdycha i wychodzi]

 

 

***

pokazuję mu pomalowane paznokcie. ON rozprostowuje swoje palce

ON: moje palce są bardziej proste. twoje są takie... skomplikowane 

 

nie wiem o co chodzi :>

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • luna1310

    Trzeba było pomalować mu paznokcie i porównać które ładniejsze. ;-)

© on i ja, czyli małżeński dialog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci